Strona główna

MUCC - [Kouchiki no tou live at Roppongi] - Monokuro no keshiki


2005-03-24 17:50:39 skomentuj (12)
Olala, ależ ja tego bloga zanidebałam... No cóż... Taki czas.... jak >>zdam<< mature, to moze będzie lepij ^^; Chociaż dzisiejszy dzień powinnam przeznaczyć na czytanie, uczenie się, rysowanie albo chociaż jakies porządki przedświąteczne, to jednak cały wolny czas przebimbałam totalnie nic nie robiąc -_- I się nuuuudzę, ale jednocześnie nie chce mi się nic robić... >_>
Um, w środę wreszcie dostałam tak długo wyczekiwane Withering to death i jestem cała happi! ^0^ Ciągle nie mogę się zdecydować, które tracki najbardziej mi się podobają... >_> Chyba dwa pierwsze, dwa ostatnie i Dead Tree... Ale zdecydowanie nie Beautiful Dirt... Tej piosenki chyba nie byłoby mi szkoda, gdyby jej zabrakło ;] I trochę dziwnie mi się słucha Saku i The Final w otoczeniu innych piosenek... One są bardziej... Vulgarowe, a ta płyta do Vulgara podobna nie jest ^^; Tylko mój głupi slsk sie na mnie obraził, i na razie nie znajduje mi PV to Machiavelism ;___; On mi ostatnią w ogóle mało co konkretnego znajduje... PV do Romance szukam juz od dłuugiego czasu, i nic. Nawet Spooy mi podesłała linka do strony z tym teledyskiem, ale mój komp wariuje juz doszczętnie i ściaga tylko do pewnego momentu, a później ni ==; Przez to nie mogę też do końca obejrzeć fanvideos yuke i ishi... ;___; Komputer przestał mnie lubić, bo nie mam kiedy z niego korzystać! >.<

Dalej jest źle, a nawet jeszcze gorzej, ale jest powiedzmy że lepiej jak źle. Jakoś tak. ...??!?

Korci mnie, żeby wkońcu zrobić porządek i nowe layouciki tutaj i na mojej homepage, na której juz chyba z rok nie sprzątałam _-_ ale ciągle nie mam kiedy T_T No, i od dłuższego czasu myślę o założeniu lj, ale nie wiem, czy potrafiłabym się tym obsługiwać ^^; I musiałabym zrobić kolejny lay xD A własnie, jak tam świąteczne porządki? U mnie... słabo xDD Ale mazurka upiekę! :3 Chyba xD Nie no, jak pierniczki na święta robiłam, to mazurka tez powinnam potrafić ;) Hm... pierniczki...
no nic... *ech*

Aaa! Kiecke sobie uszyłam! Znaczy się kupiłam materiał, pociełam i zaniosłam krawcowej, zeby mi to pozszywała! xD Chciałam mieć coś a bit muccish, więc po skończeniu wzięłam białą farbę do ubrań i ją "artystycznie" pochlapałam ;D Taa... przydałaby się cyfrówka, zebyście mogli efekt zobaczyć.. hm... Alita, kuruj się szybciej! T^T

A, no i tydzień temu były zawody w Grajewie (to gdzieś za Whitestokiem x]). Nie bardzo jest co wspominać, poza tym, że się przed swoim 'występem' wkurzyłam, na zawodach panowała totalna dezinformacja i dezorganizacja, ale co tam ;P Mogło być gorzej.

A! No i oczywiście: wesołych świąt!~~ :3